Aby wysłać książkę do wydawnictwa, potrzebujesz 150 stron A4 pisanych czcionką rozmiaru 12 i klasyczną interlinią lub - jeśli wolisz przelicznik w znakach bez spacji - 500 000 znaków. Mówi się często o arkuszach wydawniczych, ale tak naprawdę chodzi o 500 000 z.b.s..

🤨 Załóżmy, że podejmiesz się trudu i zmobilizujesz się, aby codziennie wystukać na klawiaturze jedną stronę. Przez pierwszy tydzień będzie szło super, ale ósmego dnia nie zdążysz napisać nawet litery, no bo wiadomo... praca, imieniny teścia, zepsuta lodówka.

Wracasz do pisania po tygodniowej przerwie. Nie pamiętasz już, czy Zosia miała na sobie garsonkę i zgubiła psa na spacerze, czy to pies miał garsonkę i zgubił Zosie na zakupach w Lidlu. Czeka Cię czytanie tekstu od początku. Jeśli wystukałaś / wystukałeś 70 stron, będziesz czytała / czytał ze 4 dni. Gdy w końcu ogarniesz całość i poczujesz klimat opowieści, zadzwoni telefon. Trzeba będzie zostać z wnukami, albo pojechać z koleżanką na zakupy. I znów klapa.

😃 Pisz w grupie!

  • Na napisanie strony będziesz miała / miał nie jeden, a trzy dni.
  • Zostaniesz zmotywowana / zmotywowany, ponieważ bez Twojej strony pozostali uczestnicy nie będą mogli pisać dalej.
  • Już w trakcie pisania otrzymasz informację zwrotną o tym, w którym kierunku iść.
  • Brakuje natchnienia? Przyjdzie znużenie? Zwątpisz w sens dalszej drogi? Masz przyjaciół w grupie. Pomogą.
  • Nie wiesz, jak zbudować intrygę i punkty zwrotne? Co kilka głów to nie jedna.

Chciałem Cię prosić, abyś przeczytała / przeczytał moje wewnętrzne wynurzenia bardzo uważnie. Pisałem je w natchnieniu, targany emocjami 

Mam laptop, edytor tekstu, pustą stronę, kawę z mlekiem i pełną głowę marzeń, pomysłów i emocji. Zaproszę Was do mojego mrocznego, wewnętrznego świata. Kompozycja? Rytm? Sposób narracji? Punkt kulminacyjny? Puenta? A kogo to obchodzi. Jestem pisarzem i macie mnie czytać. Poeta - wieszcz - przewodnik narodu. Sprzedaż? Rynek wydawniczy? Dystrybucja? Nuda! Liczy się natchnienie. Jak mnie natchnie to skończę pisać, a jak nie to nie. Chcę, żeby cały świat poznał mój ból, doświadczenia życiowe. Nikt nigdy nie przeżywał świata tak, jak ja. Nikt nie cierpiał, jak ja. Mój egzystencjalny ból jest większy niż Twój.

Więc piszę co mi w duszy gra. A czy ktoś to przeczyta? Niech żałują Ci, którzy nie chcą sięgnąć po moją literaturę. Niech żałują wydawcy, że nie poznali się moim talencie. Szczerze mówiąc, najchętniej zamknąłbym się w szufladzie z moimi dziełami. A co tam. Natchnęło mnie i mam zamiar trwać w natchnieniu, niczym Dionizos - bóg teatru.

Jeśli piszesz co Ci w duszy gra i nie chcesz poznać warsztatu pisarskiego, powodzenia. Życzę wszystkiego najlepszego.

Niedawno pani Olga pytała mnie, czy może pobrać wykład i ćwiczenia, bo chciałaby sprawdzić, jak wygląda mój kurs. 😲 Wpadłem w panikę. Nie mam klasycznych materiałów, nie każę nikomu siedzieć nieruchomo przed komputerem. Nie sprawdzam prac domowym.

Pani Olga była zaskoczona, bo przerobiła pięć kursów pisania, na których ściągała materiały i główkowała nad nimi w zaciszu domowych. Gdy powiedziałem - ✒️ będziemy pisać książkę, spytała - ale jaką książkę? Naszą? Wspólną?

👊 Obalam mit numer #1. Pisania uczymy się w samotności.

Prawdą jest, że książkę piszemy sami, w natchnieniu lub bez, ale warsztat pisania wymaga naciśnięcia przycisku 🛑 STOP i rozejrzenia się po pustej kartce. Najlepiej z innymi, aby pustka kartki nie wciągnęła nas w nicość.

W grupie można dyskutować nad konkretnymi rozwiązaniami, a nie przyjmować je z dobrodziejstwem inwentarza. Klasyczny kurs nie daje takiej możliwości.

Bez katedry, mędrców, prezentacji i dobrych rad. Trochę jak w laboratorium.

💪 Słowem - w grupie siła. 😁 Po amerykańsku, nieromantycznie, ale pozytywistycznie. Skutecznie.

#1 Pisania uczymy się w samotności

#2 Książki nie można pisać razem

#3 Pisz o tym, co w duszy gra

#3 mity, z którymi trzeba się rozprawić

Nie mam czasu o 19.00.

👉 Nic nie szkodzi. Zapraszam w kolejny poniedziałek.
 
Już mam za sobą kursy i szkolenia. Nie wiele zmieniły.
 
👉 U mnie nie ma wykładów. Stawiam na ćwiczenia i spotkania w grupie.
 
Podejrzane, że lekcja jest darmowa.
 
👉 Ważniejsze jest dla mnie poznawanie fantastycznych ludzi, niż sprzedawanie kursów. Nawet jeśli nie spotkamy się na płatnych zajęć, chętnie pomogę.
 
W Internecie jest wielu "nauczycieli" pisania, którzy nie wydali żadnej książki.
 
👉 Ja wydałem trzy książki, a oprócz tego audiobook. Do pół roku prowadzę 4 grupy kreatywnego pisania. 95% moich kursantów chwali sobie moje metody. Zresztą posłuchaj sama:
 
 
 
 
 

Wykłady są dobre na studiach z filozofii. Pisania należy się uczyć metodą warsztatową, w niewielkiej grupie wsparcia, popełniając wszystkie możliwe błędy.

Bez gadających głów

Celem grupy jest napisanie książki, stąd czas trwania kursu: 6 miesięcy. W tym czasie dzielimy się pracą i spotykamy dwa razy w tygodniu redagując nasz tekst.

Pół roku wspólnej pracy

Uczestnicy warsztatów są odpowiedzialni nie tylko za książkę, ale za siebie nawzajem. Pilnujemy, aby nikt nie odstawał i nie poddawał się niepowodzeniom. Trzymamy się razem.

Grupa wsparcia

Zajęcia odbywały się w przyjaznej atmosferze. Duży zastrzyk życzliwości. Wszyscy uczestnicy mogli wyrazić siebie. Gdyby nie kurs, nigdy bym niczego nie napisał :)

Zbigniew Zemła

Kielce

Świetna przygoda. Najlepsze w kursie Piotra jest to, że tworzymy zespół ludzi, którzy odpowiadają wzajemnie za siebie. Z dziewczynami z kursu przyjaźnię się i nie możemy bez siebie żyć.

Krystyna Molka

Aleksandria

Nie żałuję tych sześciu miesięcy. Bardzo fajnie, że większość pracy wykonywaliśmy na zajęciach. Nie było zbyt dużo tzw. zadań domowych. Piotrze, skorzystałam niesamowicie!!!

Grażyna Ignaszak

Czastary

Wykłady są dobre na studiach z filozofii. Pisania należy się uczyć metodą warsztatową, w niewielkiej grupie wsparcia, popełniając wszystkie możliwe błędy.

Bez gadających głów

Celem grupy jest napisanie książki, stąd czas trwania kursu: 6 miesięcy. W tym czasie dzielimy się pracą i spotykamy dwa razy w tygodniu redagując nasz tekst.

Pół roku wspólnej pracy

Uczestnicy warsztatów są odpowiedzialni nie tylko za książkę, ale za siebie nawzajem. Pilnujemy, aby nikt nie odstawał i nie poddawał się niepowodzeniom. Trzymamy się razem.

Grupa wsparcia

Wykłady, ćwiczenia

pisanie wspólnej książki

w grupie 6 osób

 

  • wypełnij formularz,

  • otrzymasz konkretne rady warsztatowe,

  • sprawdzisz swój profil pisarski,

  • poznasz metodę pisania w grupie,

  • dowiesz się, jak napisać i opublikować książkę.

Nazywam się Piotr Świątkowski. Jestem dziennikarzem Radia Poznań. Pracuję w dziale kultury, którym kierowałem kilka lat. Pisze scenariusze słuchowisk i zajmuje się ich reżyserią. Wydałem trzy książki: - powieść historyczną "Sprawa Floriana Kniotka" (Vesper, 2019), cykl reportaży "Polakom i psom wstęp wzbroniony. Niemiecka okupacja w Kraju Warty" (Rebis, 2017), oraz (razem z Jarosławem Burchardtem) "Szpieg, który wiedział za mało. Tajemnice kontrwywiadu PRL" (Wydawnictwo Poznańskie, 2015)/ Książka "Polakom i psom..." była nominowana w konkursie IPN i Polskiego Radia "Książka historyczna 2017 roku". Byłem reporterem Radia Złote Przeboje 88,4 FM i RMF FM. Publikuję w miesięczniku W Drodze.

Czy potrafisz pisać?

Najczęściej stawianymi pytaniami w czasie pierwszych spotkań KURSU KREATYWNEGO PISANIA są: „czy umiem pisać?” i „czy umiem pisać w grupie?”.

Wyobraź sobie, że pisanie książki jest jak zdobywanie ośmiotysięcznika. Z jakiegoś powodu pewni ludzie mają ogromne pragnienie zdobycia nie tylko Mont Everestu, ale i pozostałych ośmiotysięczników. Ty odkryłaś / odkryłeś w sobie chęć pisania, a nawet napisania książki. Czy ktoś, kto chce zostać himalaistą pyta: „czy dam radę wejść?” Jeśli chce, jeśli naprawdę pragnie zdobyć górę, zrobi to. Nie pytaj więc: czy umiem pisać? Pytanie brzmi raczej: dlaczego chce pisać?

Bądźmy realistami. Jeśli jesteś początkującym himalaistą i nie chcesz się zabić przy próbie zdobycia pierwszej ściany, zdaj się na pomoc innych. I domyślam się Twojego kolejnego pytania (zadają je wszyscy uczestnicy bezpłatnych lekcji): a co jeśli będę chciała / chciał pisać pamiętnik, a reszta marzy o kryminale? Szczyt jest jeden, ale w czasie marszu stosujemy różne techniki podejścia. Raz idziemy bokiem, raz na czworaka, innym razem przypinamy się do liny. Czasem w naszej książce pojawi się wiersz, częściej dialog, a niewykluczone, że i reportaż. Moim celem jest nauczenie Cię różnych technik, abyś drugi ośmiotysięcznik swojego twórczego życia zdobywała/zdobywał sam.

 

Właścicielem serwisu, nakarmgoryla.pl oraz sprzedawcą i organizatorem kursów jest: LOLBRO CONSULTING BY ŁUKASZ OLBROMSKI, NIP 6252286022, REGON  361803133, ul. Fabryczna 4/78. 98-400 Wieruszów

kontakt: piotr@nakarmgoryla.pl, tel. 793 115 361

Jestem dziennikarzem, pisarzem i copywriterem.

Pracuje w Radiu Poznań. Jestem scenarzystą i reżyserem słuchowisk. Publikuję w miesięczniku "W Drodze". Wydałem trzy książki. Pracowałem w RMF FM, 88,4 FM i Blue FM. Uczę metod kreatywnego pisania. Teraz uczę pisania

Piotr Świątkowski

Zatrzymajmy się w samym środku twórczego szaleństwa i przyjrzyjmy się sobie i naszym czytelnikom.

Poznaj metodę nauki pisania w grupie

Zapisanie się na jakiekolwiek szkolenie, kurs, studia jest ryzykiem. Ale, czy życie samo w sobie nie jest ryzykowne? 😃 Jeśli nie spróbujesz, nie dowiesz się, jak to jest pisać wspólnie książkę. 📚

Sam przeszedłem wiele szkoleń i kursów. Jedno wiem na pewno - nie znoszę nudy. 😏 Dlatego „wymyśliłem” program GRUPOWEGO kursu kreatywnego pisania. Staram się pomagać grupie wyzwolić energię, zapał, chęć, bo zdaje sobie sprawę (jak każdy dorosły człowiek), że ważne jest nie tylko JAK coś robimy, ale MOTYWACJA, abyśmy to zrobili.

🔥 90% kursantów zostaje do końca. Ci, którzy rezygnują, zwykle mają problemy techniczne (słaby internet na głębokiej wsi) lub problemy zdrowotne.

Wszyscy jesteśmy zabiegani, dlatego kalendarz spotkań jest elastyczny. Grupa dopasuje się do Twojego życia, pod warunkiem, że Ty spróbujesz dopasować się do grupy.

Nie czekaj. ZAPISZ SIĘ NA BEZPŁATNE ZAJĘCIA. ⬇️⬇️⬇️

Odpowiadasz za jednego z bohaterów. Nadajesz mu charakter i prowadzisz do samego końca.  Na spotkaniach ustalamy liczbę znaków, które powinieneś napisać w domu.

Twoje zadanie

Wykorzystujemy dokument Google, na którym każdy z nas nanosi poprawki oznaczone przydzielonym kolorem. Wspólnie podejmujemy decyzję o włączeniu tekstu do książki.

Jak pracujemy na spotkaniu?

Spotykamy się dwa razy w tygodniu na Teamsie. Każde spotkanie trwa 60 minut. Samodzielna praca w domu zajmie około dwóch godzin w tygodniu. 

Spotkania